Niezbędne produkty:
- 1 szklanka kaszy gryczanej
- 150 g sera białego
- 4 cebule
- 6 ząbków czosnku
- 3 łyżki mąki
- 2 jajka
- bułka tarta
- Przyprawy: kminek, majeranek, kurkuma

Dzisiaj Święto, 11 listopada i większość sklepów zamknięta. Niedługo po śniadaniu, Małe Dzioby zaczęły wspominać o obiedzie.
W lodówce brak mięsa więc trzeba było zrobić kotlety z czegoś innego.
Rozpoczynamy od ugotowania kaszy. Zwykle na 2 szklanki wody wsypujemy szklankę kaszy.
Po ugotowaniu dodajemy do niej zeszkloną cebulkę, drobno posiekany czosnek, mąkę i jajka oraz zioła.
Wszystko mieszamy i lepimy niewielkie kotleciki a następnie obtaczamy w startej bułce.
Układamy kotlety na blasze do pieczenia i rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni.
Kotlety pieczemy około 30 minut. W trakcie pieczenia dodałem po kawałeczku masła aby przyrumieniły się z zewnątrz.
W międzyczasie przygotowałem brokuły z czosnkiem.
Brokuły zanurzamy we wrzątku na nie więcej niż 1-2 minuty a następnie po odsączeniu z wody wrzucamy na rozgrzaną patelnię z przyrumienionym czosnkiem.
Tak przygotowane brokuły będą chrupkie ale za razem delikatne a ponadto nie wygotujemy z nich wszystkich wartości odżywczych.
Upieczone kotleciki podałem z Ciecierzycą w pomidorach i brokułami.
SMACZNEGO !!!






