Niezbędne produkty:
- 10 jaj
- 200 g śmietany 12%
- 20–30 g wędliny (kiełbasa, salami)
- 1 pęczek młodej cebuli
- 1 papryka czerwona
- 2–3 papryczki chili
- 100 g sera żółtego
- 80 g sera pleśniowego
- 12–15 pomidorków koktajlowych
Frittata to takie polskie „Chłopskie jadło”. Może być pełnowartościowym obiadem, jak i przekąską lub zostać podana na śniadanie.
Danie pochodzi z Włoch i jest odpowiedzią na Hiszpańską Tortilla de patatas podaną w postaci jajecznego omletu.
Zaglądamy do lodówki w poszukiwaniu kawałka wędliny, jakiś warzyw i jajek. Podstawą jest masa przygotowana z rozbełtanych jaj i mleka lub śmietany.
Ja znalazłem w lodówce kilka plastrów kindziuka, około 20 gramowy kawałek salami i laskę kiełbasy oraz papryczkę ostrą, młodą cebulkę, paprykę czerwoną i pomidory koktailowe.
Dodałem też ser pleśniowy a po upieczeniu posypałem parmezanem.
Zaczynamy od pokrojenia wędliny i przesmażenia jej z cebulką i papryką.
Smażymy jakieś 10 minut, pod koniec dodając pomidory koktailowe.
Następnie przygotowujemy jajka.
Mieszamy wszystkie jaja (ja użyłem około 10 sztuk) ze śmietaną i doprawiamy solą i pieprzem.
Wlewamy miksturę na patelnię i smażymy jeszcze kilka minut.
Wrzucamy na wierzch pokrojony w kostkę ser pleśniowy i grzejemy piekarnik.
Do pieca patelnia trafia na jakieś 12-15 minut.
Po upieczeniu jajko powinno być ścięte.
A po posypaniu parmezanem i pokrojeniu nasza Frittata prezentuje się tak:
W formie przypomina nieco tartę bez ciasta, lecz jest od niej delikatniejsza w smaku.
SMACZNEGO !!!








